Detoks

Z detoksem lepiej i zdrowiej?

Kiedy w końcu bierzemy się przysłowiowo za siebie, czyli po nowym roku gdy zima powoli odchodzi w zapomienienie, przypominamy sobie o tym, że należy co nieco zrzucić wagę i polepszyć naszą kondycję. Wcześniej czy później pojawią się pomysł detoksu.


Przyznaje się, mi też to zaświtało. Ale wraz z tym pomysłem pojawiły się też pytania: czy to dobry pomysł i jak się za niego zabrać? Tak więc nie zastanawiając się dłużej postanowiłem przeszukać z pomocą Googla czeluście Internetu aby zgłębić to zagadnienie.

Oczywiście po zadaniu odpowiedniego hasła do wyszukiwania „Detoks organizmu” łatwiej nie było, 190 000 odnośników. Ale to mnie nie zraziło i udało mi się dotrzeć przynajmniej do kilku wartościowych stron, które zdecydowanie pomogły mi podjąć decyzje co dalej z tym moim detoksem.


Najpierw postanowiłem znaleźć odpowiedz czy to dobry pomysł. Na detoks nie powinniśmy się decydować tylko dla tego, że obecnie jest to modne ale tego że jest on potrzebny każdemu z nas. To nic innego jak oczyszczenie naszego organizmu z nagromadzonych toksyn zarówno tych pochodzących z jedzenia, naszego trybu życia, toksycznych emocji i znajomości. Im jest ich więcej w nas, tym nasze ciało daje nam niejednokrotnie znaki, że przydałoby się zrobić z nimi porządek.

Najczęściej objawią się to w postaci:

  • złego samopoczucia,
  • brakiem energii,
  • ciągłym zmęczeniem,
  • niską odpornością,
  • stanami lekowymi i depresyjną,
  • chronicznym napięciem,
  • częstymi stanami chorobowymi.

No to do roboty.

W Internecie oczywiście bez problemu odnajdujemy odpowiedzi jak się do tego zabrać: diety detoks, oczyszczanie organizmu, oczyszczające owoce i warzywa, oczyszczające głodówki, domowe sposoby na detoks.

Największym problemem jednak jest znaleźć te wartościowe informacje. Ciekawe i zarazem wartościowe informacje zamieszczają Kasia Bem oraz Magdalena Czyrynda-Koleda. Teksty Kasi Bem skłoniły mnie do kompleksowego podejścia do tego zagadnienia a nie ograniczanie go jedynie do odżywiania zaś Magdaleny pokazują ile błędów pojawia się w kwestii odżywiania i detoksu.

Najczęstszymi błędami czy też mitami związanymi z tematem detoksu są:

  • głodówka jako:
    • szybki i łatwy sposób na odchudzanie i detoks;
    • najskuteczniejszy sposób na oczyszczenie organizmy;
    • do jednodniowej głodówki nie trzeba się przygotowywać;
    • głodówka poprawia odporność;
  • dieta:
    • dietę oczyszczającą można stosować bez konsultacji z lekarzem
      restrykcyjna dieta to najlepszy sposób na detoks;
    • dieta jednoskładnikowa pomagają oczyścić organizm;
    • herbatka przeczyszczające wspomaga detoks;
    • kilkudniowy detoks wystarczy na cały rok.

Tak więc teraz mam przynajmniej jasność czego na wstępie należy unikać.
Ale co w takim razie z tym detoksem? Dochodzę do wniosku, że chyba najlepszym detoksem będzie zdecydowanie odpowiednie ożywianie no i oczywiście sport w połączeniu z relaksem.

I tak rano zaczynam od ciepłej wody z cytryna i miodem, podkręconej nieco świeżą miętą. Oczywiście wypitej na czczo. To nie tylko pobudza moje jelita ale odkwasza organizm, pomaga wątrobie w oczyszczaniu organizmu z toksyn oraz ułatwia rozpuścić kamienie żółciowe. Następnie śniadanie raczej lekkie: mieszanka świeżych owoców i musli, koktajl ze świeżych owoców albo naleśniki. W weekend można troszkę sobie poszaleć, byleby nie przesadzić.

Aby wspomóc mój organizm w walce z toksynami zwiększyłem ilość kaszy w daniach, zamiast białego pieczywa razowe lub pełno-ziarniste, wieczorem także tylko coś lekkiego jak sałatki. No i przede wszystkim bardzo urozmaicone jedzenie dużo ryb, drobiu i warzyw a wszystko w zdecydowanie w rozsądnych porcjach. Do tego dużo wody i mniej kawy.
Za kilka tygodni zobaczymy jaki to da efekt.

P.S. Jestem ciekaw jakie wy macie doświadczenie z tym detoksem?

Posted in Odżywianie i suplementacja, Warto przeczytać and tagged , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *